Przejdź do głównej zawartości

Czym się odrózniasz?

-Jesteś wyjątkowa, -jesteś niezwykły… w całym świecie przyrody, wśród tak pięknych roślin, kwiatów. Wobec piękna natury. Proszę Cię…Spróbuj sobie teraz przypomnieć jakiś piękny krajobraz jaki kiedyś widziałeś. Wiesz…Takich miejsc jak to jest na świecie miliony. Ale…choć są piękne, bardzo piękne, nie są piękniejsze od Ciebie. Jesteś piękny…Jesteś piękna…Nie dlatego że masz ładne włosy i nie z powodu twej budowy ciała…to tylko drobny ornament. Nie to mnie w Tobie zachwyca…Widzę, że jesteś naprawdę przepiękny. Masz w sobie coś. I wcale nie jest to Twoja zaradność życiowa ani tym bardziej wspaniałe IQ. Nie jest to nawet talent o którym uważasz i mówisz, że jest Twoim największym. Jest w Tobie coś, co chroni Cię przed uczynieniem z Ciebie maszyny, coś co sprawia, że nie można Cię zaprogramować…Czasem, choć nie chcesz płaczesz, a innym razem śmiejesz się w głos, bywasz również rozgniewany i czasem się boisz. To właśnie sprawia, że ani Ty sam, ani nikt z zewnątrz nie może Cię zaprogramować. Świat Twoich przeżyć sprawia, że nieraz zaplanowane na tip top sprawy, pod wpływem Twych przeżyć idą nieco innym niż zamierzałeś torem. I może czasem to w sobie przeklinasz…nie ma powodu…Bo w całym świecie, wśród różnorodności piękna, coś najcenniejszego i niedostrzegalnego( jak to zwykle z rzeczami naprawdę cennymi bywa) Bóg ukrył w Tobie. I pod powłoką swego wspaniałego ciała, dzięki któremu możesz doświadczać rzeczywistości za pomocą zmysłów kryje się skarb Twej duszy. Sanktuarium Twojej nieśmiertelności i przyczyna dla której przeżywasz świat o niebo inaczej niż reszta stworzeń. Że możesz coś rozumieć, że czegoś chcesz a z czegoś innego potrafisz dobrowolnie zrezygnować, że w świecie zewnętrznym pewne sprawy wzruszają Cię i że potrafisz współczuć nie mając w tym żadnego interesu. Twoja dusza czyni Cię Kimś, nie jesteś czymś. Twoja wartość tkwi w fakcie bycia podmiotem, nie przedmiotem…Jesteś kimś kogo się kocha, jesteś kimś kogo można znienawidzić. W Twojej duszy mieszka Bóg, jesteś więc mieszkaniem Tego, który upodobał sobie w „stajenkach” i który pragnie w Tobie złożyć swoją głowę. Jesteś mieszaniem Jezusa.
„Boże Drogi, żeby to ludzie zrozumieli jak cenne są ich dusze, gdyż w krótkim czasie, przy pomocy Twojej, mogą się stać nie tylko szczęśliwe same, ale są skarbem całej ludzkości – prawdę mówiąc Twoim skarbem  o Boże! – a to przynosi wielkie błogosławieństwo dla całego rodzaju ludzkiego”. M. Paula Zofia Tajber.




Komentarze

  1. Przeczytajcie koniecznie przecudną opowieść o Bolu, który widział duszę...http://www.klocekikredka.com/jak-orzel/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Przerywam milczenie!!!

Odkąd usunęłam Fb miało mnie być tu więcej...Nawet obiecywałam. Prawda jest taka, że dzięki odcięciu facebookowej pępowiny doświadczam cudownej wolności od internetu. Korzystam z niego o wiele rzadziej i nie marnuję tyle czasu, poza tym wydaje się, że jestem zdrowsza psychicznie. 

Czuję się o wiele spokojniejsza i mniej zabiegana, łatwiej mi wrócić do harmonii z samą sobą. To są fakty przetestowane na własnej skórze. Odkąd "rzuciłam" facebooka bardziej angażuję się w PRAWDZIWE życie, w ludzi i ich sprawy. Bardziej jestem ze wspólnotą i więcej czasu poświęcam ludziom. Potrafię dać komuś więcej swojego czasu.

Moi drodzy. Wiem, że brzmi to trochę jak przechwałki. Szczerze powiem, że trochę gryzło mnie sumienie, że nie piszę nic na blogu. Z drugiej strony...Naprawdę nie chcę, by chodziło tylko o liczbę wejść na bloga i popularność. 

Wiem, że są tu moi przyjaciele. Ludzie, którzy czytają bloga bo gdzieś tam, na jakimś etapie życia zetknęli się ze mną i polubili. Biblia mówi "po…

Odkąd oddycham Słowem lepiej Cię słyszę.

Zastanawiam się nad moim sposobem wyrażania się. Czy kiedykolwiek o tym myślałeś? Nasza mowa nas rzeczywiście „zdradza”-że nieco żartobliwie nawiążę do sytuacji Piotra na dziedzińcu Piłata.
Wystarczy się wsłuchać w to co mówi drugi człowiek, a jeśli mam przenikliwy umysł potrafię wywnioskować wiele na temat jego pragnień, zranień i trudności.
Mowa nas zdradza…
Kiedy dłużej słuchamy odkrywamy tajemnicę mówiącego. Pozwalając się wypowiedzieć odkrywamy człowieka.
Jakże ważnym jest umiejętność słuchania!
W istocie, mimo coraz liczniejszych kursów komunikacji interpersonalnej słuchamy siebie nawzajem za mało i źle. Osobiście to odkrywam! Źle słucham, często zagaduję sobą i nie daję w rozmowie przestrzeni milczeniu. To milczenie jest przecież tak ważne!!!
Boimy się jednak pozostać z kimś bez słowa, to nas krępuje, natrętnie cisną się wówczas do głowy przeróżne pytania lub opowieści. To błąd!
Modlitwa kontemplacyjna uczy słuchania dużo bardziej niż jakikolwiek trening komunikacji. Dzieje się tak, …

Dbałość, miłość, pielęgnacja...słów kilka na temat rozwoju więzi.

Gdyby nie spotkanie z kilkoma osobami wszystko byłoby inaczej…Myślę o tym, że w życiu tak bardzo istotne są relacje. Ogólnie więzi, które zawieramy.
Może nie jestem jakaś bardzo stara…ale tak teraz mam, że patrzę z perspektywy. Widzę, jak konkretne spotkania, z konkretnymi ludźmi wpłynęły na to kim jestem, co robię, jaki jest standard mojego samopoczucia.
Jakby nie było, ludzi spotykamy od początku…Ledwo wyjdziemy z łona matki. Tak bardzo relacje rzutują na to jaki jest nasz świat. To wręcz oszałamiające…Prawdą się okazuje przysłowie „kto z kim przystaje takim się staje” i jakaś niezwykła mądrość jest w biblii, kiedy mówi ona o tym, by unikać przewrotnych i złych. Już w psalmie 1 czytamy, że „błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wkracza na drogą szyderców”. Lecz…czy to oznacza, że mam uważać niektórych za gorszych i nimi gardzić?-Bynajmniej. Biblia pokazuje w ten sposób o wiele głębszą prawdę. Chodzi w niej o to, by głębokie, przyjacielskie relacje budować z…