Przejdź do głównej zawartości

Szkice

Gdzieś kiedyś przeczytałam, że ten tylko potrafi napisać coś prawdziwego, kto potrafi popełnić przynajmniej parę skreśleń…Ktoś mi też kiedyś opowiadał, jak artysta malarz uczy się malować jeden mały element. Podobno zanim go umieści na odpowiednim obrazie robi mnóstwo szkiców i dopiero ten najdoskonalszy wybiera. Życie jest procesem powolnego dochodzenia do optymalnej(jak na nasze możliwości)doskonałości. Potrzeba wiele skreśleń, w tym co zostało już napisane i pewne dopiski, dla lepszego zrozumienia. Potrzeba wiele zmarnowanych szans, natchnień, ćwiczeń…by w końcu jakiś element uznać za udany. Lecz, nie chcę wyrzucać, mych nieudanych szkiców do kosza, niektóre z nich muszę zachować, bo posiadają niezbędne informacje na temat sposobu prowadzenia kreski. Gdy coś zechcę namalować, czasem będę potrzebowała spojrzeć na jeden z nieudanych szkiców. To on mnie naprowadzi.

                Codziennie popełniam niezliczoną ilość błędów. Widać Bóg potraktował mnie jak artystę…Muszę co rano walczyć z własną naturą, by wyruszyć w świat z pogodnym obliczem. Tak by to była prawda o mnie, nie maska. Bóg wiele razy zaprasza mnie na darmowe lekcje, a ja wybieram własną „mądrość”. To są moje szkice, moje codzienne miliony skreśleń w poemacie o tytule- życie.

                Na szczęście! Bóg nikogo nie stworzył geniuszem od razu, i każdy z nas musi wiele pracować na własny sukces. Ma się to do kariery życiowej, ale o ileż bardziej do sztuki życia!

To dość dziwne, ale oznacza, że każda porażka może nas zbliżyć do sukcesu. Jak odkrycie niepotrzebnej kreski na szkicu malarza. Jak zbędny wyraz w wierszu...Krzyż jest przekreśleniem. Jezus wybrał to przekreślenie i umarł. Gdyby go jednak nie spotkało to przekreślenie, nie byłoby sukcesu Zmartwychwstania.

Komentarze

  1. szkoda, że potrafimy tylko szkicować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie od razu Rzym zbudowano, jego plany także wymagały szkiców architektonicznych :) Cierpliwość połączona z pokorą są podstawą sukcesu z życiu duchowym :)

      Usuń
  2. Można czasami uznać szkic za pełne dzieło. Dużo zależy od tego jak podejdziemy do naszych poczynań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niektórych przypadkach tak bywa, Bóg ma dla każdego obraz w Sobie, bo w końcu wszyscy poszukujemy tego "Obrazu i podobieństwa" na wzór którego zostaliśmy stworzeni, a życie stawia przed nami wyzwania mające nam w tym dziele pomóc...Bez Ducha Św i Jego łaski zawsze będziemy jedynie nieudolnymi szkicownikami....

      Usuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Odkąd oddycham Słowem lepiej Cię słyszę.

Zastanawiam się nad moim sposobem wyrażania się. Czy kiedykolwiek o tym myślałeś? Nasza mowa nas rzeczywiście „zdradza”-że nieco żartobliwie nawiążę do sytuacji Piotra na dziedzińcu Piłata.
Wystarczy się wsłuchać w to co mówi drugi człowiek, a jeśli mam przenikliwy umysł potrafię wywnioskować wiele na temat jego pragnień, zranień i trudności.
Mowa nas zdradza…
Kiedy dłużej słuchamy odkrywamy tajemnicę mówiącego. Pozwalając się wypowiedzieć odkrywamy człowieka.
Jakże ważnym jest umiejętność słuchania!
W istocie, mimo coraz liczniejszych kursów komunikacji interpersonalnej słuchamy siebie nawzajem za mało i źle. Osobiście to odkrywam! Źle słucham, często zagaduję sobą i nie daję w rozmowie przestrzeni milczeniu. To milczenie jest przecież tak ważne!!!
Boimy się jednak pozostać z kimś bez słowa, to nas krępuje, natrętnie cisną się wówczas do głowy przeróżne pytania lub opowieści. To błąd!
Modlitwa kontemplacyjna uczy słuchania dużo bardziej niż jakikolwiek trening komunikacji. Dzieje się tak, …

Dbałość, miłość, pielęgnacja...słów kilka na temat rozwoju więzi.

Gdyby nie spotkanie z kilkoma osobami wszystko byłoby inaczej…Myślę o tym, że w życiu tak bardzo istotne są relacje. Ogólnie więzi, które zawieramy.
Może nie jestem jakaś bardzo stara…ale tak teraz mam, że patrzę z perspektywy. Widzę, jak konkretne spotkania, z konkretnymi ludźmi wpłynęły na to kim jestem, co robię, jaki jest standard mojego samopoczucia.
Jakby nie było, ludzi spotykamy od początku…Ledwo wyjdziemy z łona matki. Tak bardzo relacje rzutują na to jaki jest nasz świat. To wręcz oszałamiające…Prawdą się okazuje przysłowie „kto z kim przystaje takim się staje” i jakaś niezwykła mądrość jest w biblii, kiedy mówi ona o tym, by unikać przewrotnych i złych. Już w psalmie 1 czytamy, że „błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wkracza na drogą szyderców”. Lecz…czy to oznacza, że mam uważać niektórych za gorszych i nimi gardzić?-Bynajmniej. Biblia pokazuje w ten sposób o wiele głębszą prawdę. Chodzi w niej o to, by głębokie, przyjacielskie relacje budować z…

Ocalić Małego.

Bóg to prostota i kruchość mały jest i goły bezdomny i w tułaczce.
Mały w świecie naszych urojonych wielkości na chwilę co rok zwraca na siebie nasze oczy.
Więc Go zechciejmy zauważyć Przyjąć do siebie nie tylko na święta.
Zacząć zupełnie na nowo. Wierzyć w moc ukrytą w najmniejszym.
Ocalić pokorę i oddanie drugiemu by w nas PRZETRWAŁ.