Przejdź do głównej zawartości

UWAGA! Paruzja nastąpi!

Od jakiegoś czasu Słowo odsyła nas do obrazu uczty, zaprasza do stołu. To z pewnością spowodowane jest nadchodzącym końcem roku liturgicznego i zapowiedzią Adwentu, który przypomina nam o tym, że Pan powtórnie przybędzie. Przypomina też, że jesteśmy wszyscy zaproszeni na ucztę, razem z Nim. Dzisiejsza przestroga brzmi dosyć dramatycznie...Zaproszeni, nie okazali się godni przygotowanej dla nich uczty. W perspektywie historycznej, to Żydzi odmówili Mesjańskiej uczty Jezusa i słudzy Pana, Apostołowie i misjonarze rozeszli się po opłotkach świata by zachęcać da wejścia "całą resztę". Kiedy patrzę na współczesny świat, to te słowa o zachęcaniu, nie raz "na siłę" są bardzo właściwe. I taka mała  refleksja...że czasem dobrze być tym wyrzutkiem, po którego Pan wysyła swoich Apostołów.

Uczta jest zatem przygotowana. Od wieków. Uczta z najbardziej wybornych potraw. Uczta na której skosztujemy jak Pan jest dobry. Nie wyobrażam sobie opuścić taka imprezę. Czy jednak mam zawsze przygotowane ubranie, na wypadek gdyby Pan zorganizował ją za moment? A przecież gdzieś indziej jest napisane, że Pan młody każe zamknąć drzwi i nie wiem jak to będzie ze spóźnialskimi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odkąd oddycham Słowem lepiej Cię słyszę.

Zastanawiam się nad moim sposobem wyrażania się. Czy kiedykolwiek o tym myślałeś? Nasza mowa nas rzeczywiście „zdradza”-że nieco żartobliwie nawiążę do sytuacji Piotra na dziedzińcu Piłata.
Wystarczy się wsłuchać w to co mówi drugi człowiek, a jeśli mam przenikliwy umysł potrafię wywnioskować wiele na temat jego pragnień, zranień i trudności.
Mowa nas zdradza…
Kiedy dłużej słuchamy odkrywamy tajemnicę mówiącego. Pozwalając się wypowiedzieć odkrywamy człowieka.
Jakże ważnym jest umiejętność słuchania!
W istocie, mimo coraz liczniejszych kursów komunikacji interpersonalnej słuchamy siebie nawzajem za mało i źle. Osobiście to odkrywam! Źle słucham, często zagaduję sobą i nie daję w rozmowie przestrzeni milczeniu. To milczenie jest przecież tak ważne!!!
Boimy się jednak pozostać z kimś bez słowa, to nas krępuje, natrętnie cisną się wówczas do głowy przeróżne pytania lub opowieści. To błąd!
Modlitwa kontemplacyjna uczy słuchania dużo bardziej niż jakikolwiek trening komunikacji. Dzieje się tak, …

Dbałość, miłość, pielęgnacja...słów kilka na temat rozwoju więzi.

Gdyby nie spotkanie z kilkoma osobami wszystko byłoby inaczej…Myślę o tym, że w życiu tak bardzo istotne są relacje. Ogólnie więzi, które zawieramy.
Może nie jestem jakaś bardzo stara…ale tak teraz mam, że patrzę z perspektywy. Widzę, jak konkretne spotkania, z konkretnymi ludźmi wpłynęły na to kim jestem, co robię, jaki jest standard mojego samopoczucia.
Jakby nie było, ludzi spotykamy od początku…Ledwo wyjdziemy z łona matki. Tak bardzo relacje rzutują na to jaki jest nasz świat. To wręcz oszałamiające…Prawdą się okazuje przysłowie „kto z kim przystaje takim się staje” i jakaś niezwykła mądrość jest w biblii, kiedy mówi ona o tym, by unikać przewrotnych i złych. Już w psalmie 1 czytamy, że „błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wkracza na drogą szyderców”. Lecz…czy to oznacza, że mam uważać niektórych za gorszych i nimi gardzić?-Bynajmniej. Biblia pokazuje w ten sposób o wiele głębszą prawdę. Chodzi w niej o to, by głębokie, przyjacielskie relacje budować z…

Ocalić Małego.

Bóg to prostota i kruchość mały jest i goły bezdomny i w tułaczce.
Mały w świecie naszych urojonych wielkości na chwilę co rok zwraca na siebie nasze oczy.
Więc Go zechciejmy zauważyć Przyjąć do siebie nie tylko na święta.
Zacząć zupełnie na nowo. Wierzyć w moc ukrytą w najmniejszym.
Ocalić pokorę i oddanie drugiemu by w nas PRZETRWAŁ.