Być odpoczynkiem Boga.

Od dłuższego czasu myślę o tym, że Jezus miał swoją łódź. Taką, którą pływał po jeziorze Galilejskim. Jest ona skromną bohaterką wielu ewangelicznych sytuacji. I jakoś nigdy wcześniej nie zwracałam na nią uwagi. Ale od jakiegoś miesiąca ona ciągle powraca…

Nigdy wcześniej nie utożsamiałam się z przedmiotami jakimi posługuje się Pan. Ale ta łódź …Cóż, poczułam że jej zazdroszczę. Mogła być cała dla Jezusa i najwyraźniej czuł się w niej dobrze. Jest przecież w Ewangelii scena, w której Jezus zasypia w swojej łodzi…Ona była dla niego jakimś ulubionym miejscem, gdzie odnajdował wytchnienie.

W ostatnim czasie myślę o prostocie aktu kontemplacji. O tym, że mogę wejść w ten akt jedynie dzięki łasce i dzięki ogołoceniu. Dzięki dobrowolnemu ubóstwu od bodźców zewnętrznych.
Myślę, że on lubi znajdować mnie w beztrosce dziecka Bożego. W sytuacji gdy nie zajmuję się niczym poza Tym, dla którego żyję. Nie kalkuluję zysków, nie planuję przyszłości. Jestem.

Dlatego wzruszyła mnie ta łódka. I chciałabym być jak ona…Pozwalać Jezusowi by we mnie odpoczywał. Wsłuchiwać się w Jego spokojny oddech. Ufać, nawet wówczas, gdy członkowie załogi walczą z nawałnicą i burzą.

Chcę być łodzią Jezusa, którą będzie przypływał tam, gdzie sam zechce. To on steruje. To On głosi. Moja osoba jest tylko narzędziem. Więc…Kiedy zechce niech ze mnie naucza, kiedy chce niech wyjdzie na ląd by, rozmnażać chleby, uzdrawiać, wyrzucać demony.


Tylko…Niech zawsze wraca. Niech wraca do swojej małej łodzi, którą Jestem. I niech we mnie odpocznie.


 

Komentarze

  1. Siostro Hiacynto Kochana, piękna refleksja i głęboka modlitwa. Jesteś cudowną łódeczką.
    Niech w nas żyje i śpi Pan Jezus i niech zawsze będzie u Siebie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ to miłe...aż mi na serduchu tak jakoś ciepło się zrobiło:) Dziękuję.

      Usuń
  2. Nigdy nie myślałam o tym, że On miał łódź...
    Dziękuję za ten tekst :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to ostatnio jakoś zadziwiło, że Jezus w Ewangelii często występuje w "towarzystwie" łodzi:)

      Usuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Przerywam milczenie!!!

Mniej masz-więcej umiesz.

Wycieram nosy cudzym dzieciom