Krok w kontemplację.

Są takie kierunki w człowieku.
Pierwszy nazywa się „Jak chciałbym aby postrzegał mnie świat”, drugi „Jak  postrzegam siebie samego”, trzeci „ jak powinien wyglądać świat według mnie”.

Kierunki te mają istotny wpływ, na to jakimi ludźmi jesteśmy, jakie posiadamy relacje z otoczeniem i jaki poziom zadowolenia z życia reprezentujemy.

Czysto ludzkie spojrzenie może doprowadzić nas do katastroficznych napięć. Jeżeli mam ogromne zasoby skierowane na ten pierwszy kierunek, to będę wiecznie skoncentrowana na tym jak kto na mnie patrzy i czy ma o mnie dobre zdanie. Z kolei nieustanne kontrolowanie własnego wizerunku przed samą sobą jest przyczyną depresji, anoreksji, bulimii itd…Są tacy co odpowiedź znajdują w rozwiązaniu nr 3, czyli świat winien wyglądać tak jak ja uważam, że wyglądać powinien.

Kto mi powie, że jest wolny od tych trzech instynktownych popędów?

A u podstaw leży nasza pycha. Nieustanne wrażenie, że ten świat bez nas nie może sobie poradzić, albo, że my potrzebujemy uznania świata by żyć. Prawda jest natomiast tak bardzo prosta. Prosta jak Bóg. Prawda jest taka, że naprawdę jedyne czego potrzebujemy w życiu to MIŁOŚĆ.

Jest ona najlepszym lekiem na naszą pychę. Kiedy jestem z kimś o kim wiem, że mnie kocha taką jaką jestem, nie muszę grać. Jestem już przyjęta, uznana, mogę istnieć.

Tak jest w akcie kontemplacji. Dlatego bardzo, bardzo zachęcam…
Przestań przed Bogiem grać supergwiazdy. Zostaw swoje metody, techniki, recepty na spotkanie z Nim. Proszę Cię…Pozwól Mu dzisiaj spotkać się ze sobą tak jak On chce. Zostaw swoje schematy.

Pozwól się kochać, nieskończonej Miłości i nie graj. Bądź cały Ty ze sobą. Pozwól By Miłość Cię ogarnęła, zamknij oczy i powiedz MU „Kochaj mnie”.

Zostań w tej Miłości. Wyjdziesz 
zdrowszy. 

Komentarze

  1. dokładnie tak jak siostra napisała, czuć to Boże wyzwolenie, oddychać całą swoim istnieniem możemy tylko w Bogu i w drugim jeśli naprawdę postawił na Boga.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Przerywam milczenie!!!

Wycieram nosy cudzym dzieciom

Poszukiwanie własnej wartości.