Przejdź do głównej zawartości

Uwaga! Prawdziwy Duch!

UWAGA! Duch Święty nie podlega ludzkim manipulacjom, jest totalnie i pięknie wolny i robi co chce. Jego zaś wola jest doskonale bezbłędna, bo jest Boża. To jest tak cudownie piękne! Bo my- jak wiadomo, bardzo, bardzo często przypinamy naklejkę z Duchem Świętym tam, gdzie On nawet nie zaglądnął…Efekt jednak zawsze jest marny na końcu dla nas samych. On-Duch Prawdy, serio nie przejmuje się tym, że robi się z Nim podróbki. Zresztą świadczy to jedynie o jego wysokiej marce J.

Faktycznie, robimy czasem podróbki z Duchem Świętym, chyba głównie po to by podnieść autorytet własnych (marnych) pomysłów. Bo uszyć kiepskie gacie może każdy krawiec, więc dodajmy metkę z logo znanej firmy i każdy to kupi. Jest to jednak oszustwo.

Problem podróbek z Duchem Świętym, nie frustruje więc samego Ducha, winien jednak zainteresować nas-chrześcijan. Musimy się nauczyć słuchać głosu Ducha Świętego, by nas nie zwiodły „wilki drapieżne”-które są w stadzie. Najlepiej uczy nas słuchanie, by mieć wrażliwość na to w jaki sposób Duch mówi i jakim „akcentem”. Przyjaciela rozpoznaję po głosie-nie potrzebuję widzieć Jego twarzy-tak też winno być z Duchem. Przyjaźń jednak rodzi się z licznych rozmów i powoli, nie dziwne więc, że  sam głos i sposób mówienia  wystarczy by go rozpoznać.

Z Duchem Świętym winniśmy się zaznajamiać jak z najlepszym przyjacielem, by nas nikt nie nabrał.

Dziś w czytaniu z jutrzni odnajduję słowa:  „Dajemy temu świadectwo my właśnie oraz Duch Święty, którego Bóg udzielił tym, którzy są Mu posłuszni”.( Dz 5, 32 ).
Czyli, że Bóg udziela Ducha swego tym, którzy są Mu posłuszni-czyli go słuchają, znają tempr głosu…Hmmm no EUREKA!

Czytając Ewangelię i Dzieje oraz listy widzę, że Duch Święty nie idzie po linii ludzkich wizji.Św. Paweł-dla mnie geniusz wsłuchania w Ducha, nie wybiera ludzkich rozwiązań! Słucha Ducha Świętego, jest tak zarówno w przypadku gdy Duch Święty zabrania mu głosić w Azji, jak wielu innych. Paweł nie wieje z otwartego więzienia, bo wie (słyszy od Ducha), że więcej chwały będzie jak zostanie (owoc: nawrócenie strażnika).

Tak! Duch Święty nie jest odlotowym czarodziejem z fajerwerkami w ręku…On pokazuje drogę Jezusa. Pokazuje mentalność wydanego życia by ratować świat. Więc, tak dziś w kaplicy doszłam do trudnego, acz niestety trafnego stwierdzenia, że :
DOPÓKI NIE REALIZUJĘ WŁASNYCH WIZJI MOGĘ PRZYPUSZCZAĆ, ŻE JESTEM NA DROGACH BOŻYCH.


Trąci to mocno NOWĄ MENTALNOŚCIĄ. Ale…jakże byłoby pięknie gdybyśmy na serio podjęli wezwanie z listu do Efezjan:   Odnówcie się duchem w waszym myśleniu i przyobleczcie nowego człowieka (Ef 4, 23-24) !!!!

Komentarze

  1. Po przeczytaniu Siostry tekstu zaraz mi się przypomniały następujące myśli, które postanowiłem przytoczyć i przeprosić, że nie będą to cytaty Matki Pauli, ale sądzę, że obie Panie, gdyby żyły w tym samym czasie to z powodzeniem mogłyby się zaprzyjaźnić! Chyba już kiedyś te cenne słowa cytowałem, ale jak powszechnie wiadomo niektóre z nich trzeba klepać do skutku, jak w Różańcu!

    A więc, do dzieła! Na marginesie tylko dodam, że czynię to dla siebie, z nadzieją dotarcia do innych, moich sióstr i braci!

    "Król pokoju pragnie wznieść swój tron na ufności względem Niego.
    Czyni wszystko z niczego, a kiedy realizuje swoje zamiary,
    zaczyna od zabrania tego, co jest lub wydaje się być czymś ważnym.
    A my, biedni płaczemy, kiedy zabiera się nam nasze łachmany, nie podejrzewając,
    że to po to, aby ubrać nas w stroje modne na dworze Króla Jezusa,
    i chcielibyśmy mieć piękne szaty, ale pod warunkiem, że zostaną one
    nałożone na nasze własne ubrania, A TO NIE JEST MOŻLIWE."

    I drugi cytat, a w zasadzie zawołanie, które mi się niezmiernie podoba!

    "O LUDZIE,
    NAUCZCIE SIĘ POZNAWAĆ BOSKIEGO PRZYJACIELA,
    KTÓRY ZSTĄPIŁ Z NIEBA, BY WAS URATOWAĆ!" sługa Boża Paulina Jaricot

    Aha, tekst Siostra napisała przedni! Dziękuję za udostępnienie miejsca na łamach bloga!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny tekst, taką Siostrę lubię, bezkompromisową, jadącą bez trzymanki po bandzie! W swej trosce jednak muszę Siostrę ostrzec, że to niebezpieczne, wie Siostra, ze względu na te "drapieżne wilki"... No ale, "cóż więc na to powiemy? Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?" (Rz 8, 32)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Odkąd oddycham Słowem lepiej Cię słyszę.

Zastanawiam się nad moim sposobem wyrażania się. Czy kiedykolwiek o tym myślałeś? Nasza mowa nas rzeczywiście „zdradza”-że nieco żartobliwie nawiążę do sytuacji Piotra na dziedzińcu Piłata.
Wystarczy się wsłuchać w to co mówi drugi człowiek, a jeśli mam przenikliwy umysł potrafię wywnioskować wiele na temat jego pragnień, zranień i trudności.
Mowa nas zdradza…
Kiedy dłużej słuchamy odkrywamy tajemnicę mówiącego. Pozwalając się wypowiedzieć odkrywamy człowieka.
Jakże ważnym jest umiejętność słuchania!
W istocie, mimo coraz liczniejszych kursów komunikacji interpersonalnej słuchamy siebie nawzajem za mało i źle. Osobiście to odkrywam! Źle słucham, często zagaduję sobą i nie daję w rozmowie przestrzeni milczeniu. To milczenie jest przecież tak ważne!!!
Boimy się jednak pozostać z kimś bez słowa, to nas krępuje, natrętnie cisną się wówczas do głowy przeróżne pytania lub opowieści. To błąd!
Modlitwa kontemplacyjna uczy słuchania dużo bardziej niż jakikolwiek trening komunikacji. Dzieje się tak, …

Dbałość, miłość, pielęgnacja...słów kilka na temat rozwoju więzi.

Gdyby nie spotkanie z kilkoma osobami wszystko byłoby inaczej…Myślę o tym, że w życiu tak bardzo istotne są relacje. Ogólnie więzi, które zawieramy.
Może nie jestem jakaś bardzo stara…ale tak teraz mam, że patrzę z perspektywy. Widzę, jak konkretne spotkania, z konkretnymi ludźmi wpłynęły na to kim jestem, co robię, jaki jest standard mojego samopoczucia.
Jakby nie było, ludzi spotykamy od początku…Ledwo wyjdziemy z łona matki. Tak bardzo relacje rzutują na to jaki jest nasz świat. To wręcz oszałamiające…Prawdą się okazuje przysłowie „kto z kim przystaje takim się staje” i jakaś niezwykła mądrość jest w biblii, kiedy mówi ona o tym, by unikać przewrotnych i złych. Już w psalmie 1 czytamy, że „błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wkracza na drogą szyderców”. Lecz…czy to oznacza, że mam uważać niektórych za gorszych i nimi gardzić?-Bynajmniej. Biblia pokazuje w ten sposób o wiele głębszą prawdę. Chodzi w niej o to, by głębokie, przyjacielskie relacje budować z…

Ocalić Małego.

Bóg to prostota i kruchość mały jest i goły bezdomny i w tułaczce.
Mały w świecie naszych urojonych wielkości na chwilę co rok zwraca na siebie nasze oczy.
Więc Go zechciejmy zauważyć Przyjąć do siebie nie tylko na święta.
Zacząć zupełnie na nowo. Wierzyć w moc ukrytą w najmniejszym.
Ocalić pokorę i oddanie drugiemu by w nas PRZETRWAŁ.