Jeszcze...

Jest mistyczną linką wspinaczkową
Co łączy, lecz by uratować

Nie zniewala

Jest silna
I choć nie pręży muskułów
Ponoć góry przenosi

Ponoć mówię
Bo moja jeszcze wciąż nie taka

Jeszcze zbyt zaborcza
I Jeszcze nie tak kocham


Komentarze

  1. 'Jeszcze..." zawiera w sobie nadzieję, że choć słabi jesteśmy w miłowaniu, Jezus nas prowadzi ku Pełni miłości. Siostro, dziękuję za ten wpis :) Pozdrawiam. Z modlitwą +

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny... i jak tu nie prosić o jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze na ładny obraz chciałbym zwrócić uwagę, namalowany przez Siostrę, jak mniemam!?

      Usuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Przerywam milczenie!!!

Mniej masz-więcej umiesz.

Wycieram nosy cudzym dzieciom