Przejdź do głównej zawartości

Podobni.

Człowiek jest ikoną Boga.  Odbite w duszy podobieństwo promieniuje na całe ciało o czym pisała Matka Paula Zofia Tajber . Ona miała taką mocną świadomość tego ukrytego podobieństwa. Mówiła, że obraz Boży żyje w człowieku, oraz że Bóg  po to stworzył wszechświat, a w nim ten świat, by stworzenia noszące jego żywy obraz(…) stały się rzeczywiście w całej prawdzie i potędze podobnymi Jemu, stały się nawet jedno z Nim”.

Człowiek w optyce Matki jest kimś wyjątkowym, nosi w sobie samego Boga ukrytego przez podobieństwo i aktywnego przez chrzest – zanurzenie w męce, śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa. Człowiek jest żywym tabernakulumBoga.

To wszczepienie w Chrystusa jest faktem. Dla nas chrześcijan – Chrystus w chrzcie wciela się w każdego z nas.

My zaś możemy Mu pozwolić w nas żyć, lub też uczynić Go więźniem naszych dusz, którym i tak się stał. Nieopisana pokora Boga.

Spotykam ludzi, którzy mają to podobieństwo w sobie niejako odkryte. Chodzą tak trochę z Chrystusem na twarzy. W ich oczach, w twarzy, w ciele jest COŚ takiego ….Jezusowego.

Cieszę się tymi podobnymi, widzę ich ….Są! Widzę Go-Pana mego jak w Emaus, w dzieciach które uczę, a babci z Kościoła. Widzę w Tobie.


Bo jest coś takiego o czym pisała Matka Tajber, że: Dusza pomna na swe głębokie szczęście przelewa je na ciało fizyczne”.

Cytaty zaczerpnięte z pism  Matki Pauli Zofii Tajber.
Fot: z netu:)

Komentarze

  1. Czyli rzec by można: "Nie jestem tobą, ale Jestem w tobie, z tobą, i działam poprzez ciebie".
    Oczywiście bez pomieszania, zachowując odrębność osób i pełną autonomię...
    Abraham Joshua Heschel pisał o SAMOWYWŁASZCZENIU...
    Za tekst i cytaty zaczerpnięte od Matki - dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dziękuję za cenny komentarz :)

      Usuń
  2. "Spotykam ludzi, którzy mają to podobieństwo w sobie niejako odkryte." - to chyba wielki powód do radości dla Siostry! Ks.Tomas Halik pisał przed laty, że w każdym środowisku rozpoznaje twarze ludzi, którzy się modlą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarz to pewnego rodzaju historia życia człowieka.

      Usuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Przerywam milczenie!!!

Odkąd usunęłam Fb miało mnie być tu więcej...Nawet obiecywałam. Prawda jest taka, że dzięki odcięciu facebookowej pępowiny doświadczam cudownej wolności od internetu. Korzystam z niego o wiele rzadziej i nie marnuję tyle czasu, poza tym wydaje się, że jestem zdrowsza psychicznie. 

Czuję się o wiele spokojniejsza i mniej zabiegana, łatwiej mi wrócić do harmonii z samą sobą. To są fakty przetestowane na własnej skórze. Odkąd "rzuciłam" facebooka bardziej angażuję się w PRAWDZIWE życie, w ludzi i ich sprawy. Bardziej jestem ze wspólnotą i więcej czasu poświęcam ludziom. Potrafię dać komuś więcej swojego czasu.

Moi drodzy. Wiem, że brzmi to trochę jak przechwałki. Szczerze powiem, że trochę gryzło mnie sumienie, że nie piszę nic na blogu. Z drugiej strony...Naprawdę nie chcę, by chodziło tylko o liczbę wejść na bloga i popularność. 

Wiem, że są tu moi przyjaciele. Ludzie, którzy czytają bloga bo gdzieś tam, na jakimś etapie życia zetknęli się ze mną i polubili. Biblia mówi "po…

Odkąd oddycham Słowem lepiej Cię słyszę.

Zastanawiam się nad moim sposobem wyrażania się. Czy kiedykolwiek o tym myślałeś? Nasza mowa nas rzeczywiście „zdradza”-że nieco żartobliwie nawiążę do sytuacji Piotra na dziedzińcu Piłata.
Wystarczy się wsłuchać w to co mówi drugi człowiek, a jeśli mam przenikliwy umysł potrafię wywnioskować wiele na temat jego pragnień, zranień i trudności.
Mowa nas zdradza…
Kiedy dłużej słuchamy odkrywamy tajemnicę mówiącego. Pozwalając się wypowiedzieć odkrywamy człowieka.
Jakże ważnym jest umiejętność słuchania!
W istocie, mimo coraz liczniejszych kursów komunikacji interpersonalnej słuchamy siebie nawzajem za mało i źle. Osobiście to odkrywam! Źle słucham, często zagaduję sobą i nie daję w rozmowie przestrzeni milczeniu. To milczenie jest przecież tak ważne!!!
Boimy się jednak pozostać z kimś bez słowa, to nas krępuje, natrętnie cisną się wówczas do głowy przeróżne pytania lub opowieści. To błąd!
Modlitwa kontemplacyjna uczy słuchania dużo bardziej niż jakikolwiek trening komunikacji. Dzieje się tak, …

Mniej masz-więcej umiesz.

Kochani Umiar nas uzdalnia, nadmiar nas zubaża. Serio! Prosty przykład zaczerpnięty jest z mojego dnia-dnia dzisiejszego-dodać warto.
Nie jestem muzykiem ale gram na gitarze, ładne 20 lat. Otrzymaną  jako nastolatka gitarę darzę szczególnym sentymentem. Jest już masakrycznie poobijana, podrapana, do żywego drzewa obdarta z lakieru niedelikatnym gestem kostki. Dwa razy zmieniane siodełko ( próg nr 0), lakierowana dwa razy na własną rękę ( czy raczej własną ręką).
Dziś przegrała w starciu z moim uczniem z klasy III (SP).Straciła klucz-złamał się(kawał żelaza-dodać trzeba).
Kochani, myślałam, że to już koniec…Że nie pogram, aż do kolejnej próby uratowania kultowego instrumentu, oczywiście w oparciu o własne zdolności lutnicze ;)
Kiedy pierwszy raz zmieniałam próg-nie miałam pojęcia, że to mi się uda. Dziś podobnie stało się z kluczem. Otóż…”Nie pogram do momentu zakupu nowych maszynek z kluczami”-pomyślałam ze smutkiem.
No ale coś mnie podkusiło i stwierdziłam, że wcale nie trzeba stroić gitar…