Luzik.

W życiu trzeba mieć dobry humor i otwarte serce. To w sumie zasada bycia szczęśliwym. Dlatego też przeciwnik naszego zbawienie robi wszystko co w jego mocy, by nam zabrać humor – dystans do życia i otwartość serca. Człowiek robi się podejrzliwy wobec życia, bo zawodzą go ludzie i „koleje losu”.  Tak z wolna zatwardza się serce, humor odchodzi na bok, a człowiek cały czas zajęty jest myśleniem, czy aby dobrze wypadł. Kiedy nam na czymś bardzo zależy to w naszym ciele rodzi się napięcie, i ono wcale nie pomaga nam w osiągnięciu tego, do czego dążymy. Bardzo często napięcie to, jest wprost proporcjonalne do poziomu ambicji, ta zaś zależy od tego jak wiele poczucia spełnienia i bycia kochanym otrzymaliśmy. Kto ufa Bogu nie jest napięty. Ludzie Boży są wyluzowani, bo wiedzą, że ich życie nie zależy od nich. Asceza nie polega na rywalizacji i punktowaniu, lecz na ogołoceniu z własnej dumy i pragnienia wielkości. Wyluzowanie świętych to pokorne uznanie siebie samego za wartościowego i kochanego przez Boga. Pokora jest wyluzowana, i niektórzy jej tego zazdroszczą. 

Komentarze

  1. Pokoro, pokoro!!!!!!!!! gdzie się ukryłaś??? Wołam cię, nie opuszczaj mnie!
    :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Przerywam milczenie!!!

Mniej masz-więcej umiesz.

Wycieram nosy cudzym dzieciom