Dyspozycyjność mnisza.

Życie mnisze w swojej naturze posiada dyspozycyjność. Ta,  pobieżnie kojarzona jest z postawą zawsze gotową do zleconego przez przełożonych czynu. Jest to jednak druzgocące uproszczenie tematu. Dyspozycyjność, kiedy się nad nią głęboko zastanowimy to jak sama nazwa wskazuje brak pozycji. Oznacza to, że człowiek dyspozycyjny nie może być zatwardziały. 

Kompletnie to nie koreluje z dzisiejszą modą na posiadanie własnego zdania, i pewność siebie.
Czy więc zakon to miejsce dla bezwolnych i mazgajowatych istot, które muszą być gotowe, by zawsze się podporządkować?

Współcześnie myśląc, wychodziłoby, że tak! Być może to dlatego, ludzie nie widzą dziś czaru życia zakonnego. Lęk, przed poddaństwem i zakwestionowaniem własnego zdania paraliżuje.

Ale to nie o taką dyspozycyjność chodzi. Mnich, mniszka to osoba która nie stoi w miejscu, nie trzyma się kurczowo jednej wygodnej pozycji w życiu. Zakon winien być szkołą dyspozycyjności rozumianej jako ruch. Święty ruch!

Dzisiejsza Ewangelia podpowiada o co chodzi. Jezus wyrzuca współczesnym sobie ludziom ich POZYCYJNOŚĆ, bo „Przyszedł Jan Chrzciciel: nie jadł chleba i nie pił wina; a wy mówicie: "Zły duch go opętał". Przyszedł Syn Człowieczy: je i pije; a wy mówicie: "Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników". Łk 7, 34-35.

I mówi Jezus o dzieciach mądrości. Kim są? Czym zasłużyli na taką pochwałę z ust Mistrza?

Dziecko mądrości, przyznaje rację Mądrości. Znaczy to, że dziecko mądrości nie tkwi uparcie w obranych schematach, własnym zdaniu, opinii lecz PRZYZNAJE RACJĘ MĄDROŚCI.

Zakonnik to człowiek, który z definicji żyje radami ewangelicznymi, esencją tych rad jest czystość, ubóstwo i posłuszeństwo. Jednak to znowu uproszczenie. Zakonnik, siostra zakonna, to osoba, która RADZI SIĘ EWANGELII.

Zakonna dyspozycyjność znajduje swoje wytłumaczenie właśnie w tym. Chodzi w niej o to, by nie stać się zatwardziałym we własnym zdaniu, opinii, mądrości. Dyspozycyjność ta oznacza, że słucham Ewangelii – Mądrości. To Ona wyznacza mi kierunek ruchu, jestem gotowa na ruch – dyspozycyjna.



Nikt, nie może stać się dyspozycyjnym zakonnikiem bez tej pierwszej, fundamentalnej dyspozycyjności, która polega na PRZYZNAWANIU RACJI MĄDROŚCI. Wymaga to nie raz rezygnację z własnej, czysto ludzkiej i wykalkulowanej mądrości.


Komentarze

  1. Siostro bardzo potrzebowałam dzisiaj takich słów. Dzięki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :)
    Mnie ostatnio mocno poruszyła książka "Pokonaj swoje demony", o życiu koptyjskiego mnicha. Tak w temacie dyspozycyjności mniszej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie. Ucieszyłam się czytaniem.
    A foto z filmu przywołało wspomnienie i perspektywę męczeństwa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta perspektywa dopiero wymaga dyspozycyjności. Dzięki.

      Usuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Poszukiwanie własnej wartości.

Jezus wybrał bydle.

Gdzie jest dusza?