Przejdź do głównej zawartości

Przyssana.



Śledzę Je od jakiegoś czasu. Jest tajemnicze, jak to Ono, ale daje odpowiedź. Rzecz ma się tak, że każdy z nas ma do wyboru: powierzyć się Mu i zaufać, lub pójść własną drogą. Jezus Nim działał. Sam był bowiem Wcielonym Słowem. 

Boże Słowo...W swej naiwności myślałam, że można czegokolwiek dokonać bez Niego. Nie da się!
Ono stanowi punkt ciężkości, Ono wprowadza wszystko w ruch,  Ono nadaje kierunek.

Od tygodnia się przyglądam...Wniosek jest jeden: Tylko uchwyciwszy się Słowa Bożego, idę w dobrym kierunku. Tylko Ono może wyrzucić ze mnie moje nieuporządkowanie, Ono może mnie uleczyć z każdej "gorączki" i jedynie Ono, zechciało wejść do "mojej łodzi". Nie mam w tym nic swojego poza jednym: mam słuchać.

Od tygodnia więc przyssałam się jak ślimak do Biblii, wierząc w Słowo bardziej. Bardziej niż dawniej. Choć przecież, jeszcze wierzę za mało...Słowo wytwarza pokorę, bo jest PRAWDĄ. Jeśli naprawdę Go słuchasz, złudzenia o Tobie samym i o świecie nikną. Ono jak dobrze dobrane okulary, sprawiają, że nareszcie widzisz że 2 TO 2 i taki szok, jak sobie uświadomisz, że aż dotąd byłeś przekonany, że 2 to 9. 

Słowo, gdy je na serio bierzemy po prostu uwidacznia nam świat. Jest jak światło, które pada na to, co było niejasne i wątpliwe. 

Osobiście, myślę, że bardzo od tego światła uciekam i że pokora mnie boli-myślę. Pokora, która jest prawdą. Boli mnie też Światło...Dlatego tak długo panuje w mej głowie chaos, gdy siadam do modlitwy. Jakby cały fałsz, który w sobie noszę bronił się przed światłem Pokory - Słowa.

Ale się przyssałam do Biblii, bo ona mnie leczy.

Komentarze

  1. Ładne.
    Niech leczy!
    A nie tylko leczy ale i kształtuje.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Odkąd oddycham Słowem lepiej Cię słyszę.

Zastanawiam się nad moim sposobem wyrażania się. Czy kiedykolwiek o tym myślałeś? Nasza mowa nas rzeczywiście „zdradza”-że nieco żartobliwie nawiążę do sytuacji Piotra na dziedzińcu Piłata.
Wystarczy się wsłuchać w to co mówi drugi człowiek, a jeśli mam przenikliwy umysł potrafię wywnioskować wiele na temat jego pragnień, zranień i trudności.
Mowa nas zdradza…
Kiedy dłużej słuchamy odkrywamy tajemnicę mówiącego. Pozwalając się wypowiedzieć odkrywamy człowieka.
Jakże ważnym jest umiejętność słuchania!
W istocie, mimo coraz liczniejszych kursów komunikacji interpersonalnej słuchamy siebie nawzajem za mało i źle. Osobiście to odkrywam! Źle słucham, często zagaduję sobą i nie daję w rozmowie przestrzeni milczeniu. To milczenie jest przecież tak ważne!!!
Boimy się jednak pozostać z kimś bez słowa, to nas krępuje, natrętnie cisną się wówczas do głowy przeróżne pytania lub opowieści. To błąd!
Modlitwa kontemplacyjna uczy słuchania dużo bardziej niż jakikolwiek trening komunikacji. Dzieje się tak, …

Dbałość, miłość, pielęgnacja...słów kilka na temat rozwoju więzi.

Gdyby nie spotkanie z kilkoma osobami wszystko byłoby inaczej…Myślę o tym, że w życiu tak bardzo istotne są relacje. Ogólnie więzi, które zawieramy.
Może nie jestem jakaś bardzo stara…ale tak teraz mam, że patrzę z perspektywy. Widzę, jak konkretne spotkania, z konkretnymi ludźmi wpłynęły na to kim jestem, co robię, jaki jest standard mojego samopoczucia.
Jakby nie było, ludzi spotykamy od początku…Ledwo wyjdziemy z łona matki. Tak bardzo relacje rzutują na to jaki jest nasz świat. To wręcz oszałamiające…Prawdą się okazuje przysłowie „kto z kim przystaje takim się staje” i jakaś niezwykła mądrość jest w biblii, kiedy mówi ona o tym, by unikać przewrotnych i złych. Już w psalmie 1 czytamy, że „błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wkracza na drogą szyderców”. Lecz…czy to oznacza, że mam uważać niektórych za gorszych i nimi gardzić?-Bynajmniej. Biblia pokazuje w ten sposób o wiele głębszą prawdę. Chodzi w niej o to, by głębokie, przyjacielskie relacje budować z…

Ocalić Małego.

Bóg to prostota i kruchość mały jest i goły bezdomny i w tułaczce.
Mały w świecie naszych urojonych wielkości na chwilę co rok zwraca na siebie nasze oczy.
Więc Go zechciejmy zauważyć Przyjąć do siebie nie tylko na święta.
Zacząć zupełnie na nowo. Wierzyć w moc ukrytą w najmniejszym.
Ocalić pokorę i oddanie drugiemu by w nas PRZETRWAŁ.