Monaster moich marzeń.

Widziałam oczami wyobraźni Monaster moich marzeń. Piękny, na skale, z dużym dzwonem. Wisiał nad morzem niczym Greckie Meteory. Słyszałam uszami wyobraźni piękny liturgiczny śpiew połączonych chórów, śpiew modlitwy w której nikt się nie śpieszy.

Widziałam siebie, zawsze skupioną, uważną, skoncentrowaną i obecną. Widziałam Monaster moich marzeń.

To prawda, czasem myślę, że czynne życie zakonne było z mojej strony pomyłką. Ale w tym klasztorze nie było ścisłej klauzury. Każdy tam mógł wejść na wspólną Liturgię Godzin. Każdy mieszkaniec Monasteru był otwarty na ludzi, widząc siebie samego najmniejszym, nawet od tych co do niego przychodzą po radę.

Piękna to wizja, lecz nierealna, nie do zdobycia na dzisiaj. Dlatego jest ona pokusą, ucieczki w to co wymarzone, od tego co tak bardzo zakonne, bo monotonne.

W zakonie uczymy się odnajdywać Bożą obecność w monotonii, czasem w zewnętrznym chaosie spraw i zajęć. Toteż moje czynne życie uczy mnie bardziej trwania w skupieniu, w milczeniu, w modlitwie. To nie przychodzi z automatu, to się rodzi z pragnienia i tęsknoty serca, ze zrozumienia potrzeby wyrzeczenia się siebie.

Moja dzisiejsza wizja, to przejrzysty przykład. Bo w każdym powołaniu ludzie mają takie wyidealizowane marzenia, o cudownej rodzinie, idealnym związku, cudownych dzieciach, satysfakcjonującej pracy itp.


Pociecha jednak istnieje! Wszystko to wymarzone stanie się faktem, po drugiej stronie życia. 

Komentarze

  1. "W zakonie uczymy się odnajdywać Bożą obecność w monotonii, czasem w zewnętrznym chaosie spraw i zajęć. Toteż moje czynne życie uczy mnie bardziej trwania w skupieniu, w milczeniu, w modlitwie. To nie przychodzi z automatu, to się rodzi z pragnienia i tęsknoty serca, ze zrozumienia potrzeby wyrzeczenia się siebie" -- Siostro, coś prawdziwego napisałaś. Monotonia jest naszą 'przyjaciółką'. Tam On jest. Poprzez nasze pragnienie i tęsknotę serca za Bogiem. Dziękuję Ci za ten wpis :) Z modlitwą za Ciebie i Twoje Siostry +

    OdpowiedzUsuń
  2. ...acha, i piękne zdjęcie!! Ze słowami, gdzie zawiera się cały sens naszego życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo, odwzajemniam modlitwę:) +

      Usuń
  3. Ktoś powiedział, że "nie wolno rezygnować z marzeń", a ja dodam, iż co prawda marzenia są niebezpieczne, ale życie bez nich jest nieznośnie monotonne, a ponadto już w samym pragnieniu leży w pewnym stopniu nasze spełnienie...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. "...wszystko odkryte i odsłonięte jest przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek." (por. Hbr 4,12-13)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Przerywam milczenie!!!

Mniej masz-więcej umiesz.

Wycieram nosy cudzym dzieciom