Kim jestem.

Jestem spełnionym człowiekiem…nie z powodu tego czego mi brakuje, lecz z racji tego co mam.

Jestem pogodzona ze sobą…nie z powodu własnej doskonałości, lecz dlatego, że przyjęłam się taką, jaką przyjmuje mnie Bóg, z licznymi wadami i niedoskonałościami.

Jestem spełniona w miłości… Nie z powodu tego, że odnalazłam idealnego partnera i przyjaciół, ale ponieważ wiele mogę się uczyć od tych, którzy mnie kochają.

Czuję się kochana…nie dlatego, że wszyscy mnie czczą, ale z powodu ludzi, którzy są ze mną od lat, mimo tego jak często ich zawiodłam.

Nie gonię za tym czego nie mam… Delektuję się tysiącem milionów darowanych mi przez Boga oddechów.

I żyję w pełnym tego słowa znaczeniu.

Wiem co to znaczy porażka i przegrana, znam jednak też smak sukcesu, w małym, najmniejszym przedsięwzięciu, jakim jest wzięcie odpowiedzialności za następne 5min swojego życia.

Układam te minuty z pasaże dobrego stanu zdrowia i równowagi.

Jestem w tym świecie małą cząstką w setnej sekundzie całej historii tego globu. Nie znaczę zbyt wiele, jest jednak ktoś, kto z miłości poświęcił za mnie samego siebie.

Dlatego…nie tracę nadziei i wypuszczam z rąk, to co kurczowo trzymałam.
Oddaję wszystko.


Komentarze

  1. Jesteś piękna, Jego pięknem! :)
    Dziękuję, Hiacynto, za wyznanie zaufania do Boga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fot. no tak, jak się siedzi w świetle Pana, to nawet włosów nie trzeba farbować [czyt. nie trzeba udawać].../p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. /wystarczy być... "w cieniu Bożych skrzydeł"/ (Ps 57)

      Usuń
  3. "Nie wolno nam rozkoszować się Bożą miłością. Musimy jej pozwolić rozlewać się na ludzi. Inaczej powstanie zator. Wówczas przestrzeń miłości, w której daje się tak dobrze mieszkać,zawali się." (Anselm Grun)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fot. "Panienka z okienka" :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

skomentowali

Popularne posty z tego bloga

Przerywam milczenie!!!

Mniej masz-więcej umiesz.

Wycieram nosy cudzym dzieciom