Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2018

Mistyka nocy i kryzysu.

Obraz
Śnisz mi się obco. Dal bez tła, 
Wieczność się w chmurach błyska. 
Lecimy razem. Mgła i mgła! 
Bóg, ciemność i urwiska. 
B.Leśmian "We śnie"
Pewnego razu obudził go blask, jasność rażąca oczy. Nie wiedział co to i skąd, rozglądał się więc, szukając źródła jasności. Ona jednak już poszła, spełniając pokornie swoje zadanie. 
Od tej minuty życie zmieniło się. On przybrał skrzydła, przestał się bać.
Przygarnął kobietę którą kochał, choć była ciężarna bez spędzonej wspólnie nocy...Skąd było to światło? I co to była za noc? Że zasypiając wątpiącym zbudził się jako mąż wiary. I takim już pozostał.
Noc. Termin mistyczny. Zagadka, niewiadoma i chęć poznania. Noc była na początku i jest praźródłem do którego nieustannie wracamy. Ona rodzi sny.
W nocy, nie widzimy dokładnie. Szukamy po omacku i błądzimy. Dlatego utożsamiana jest ze stanem kryzysu, zwątpienia, kojarzona bywa z opuszczeniem, lub tęsknotą.
Być może dlatego Ewangelia Mateusza wydobywa się ze Starego Testamentu poprzez gwiazdę. Pisan…