Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2013

Po co nam mapa?

Obraz
Życie jest cudownym testerem autentyzmu, kiedy już Ci się wydaje, że osiągnąłeś upragnioną dojrzałość, sprawnie potrafi wybić Cię z pychy i postawić na powrót w poczuciu, że szczyt góry jeszcze daleko a Ty wspiąłeś się zaledwie na jej pierwszy „grzbiet”. Babia Góra, należąca do pasma Beskidu żywieckiego świetnie się nadaje na sprawdzenie owej prawdy. Dynamika zdobywania „szczytu” jaki sobie wyznaczymy jest właśnie taka jak wspinaczka na Babią. Kiedy podchodzi się ją od strony Podhala bardzo szybko zdobywa się pierwszy „grzbiet”, i komuś, kto idzie tędy po raz pierwszy zdawać by się mogło, że szczyt już blisko, tymczasem to dopiero drobny kawałek drogi za nami. Do szczytu potrzebna nam będzie jeszcze spotkanie z kilkoma, jeśli nie kilkunastoma podobnymi „grzbietami”. W życiu, kiedy pierwszy raz podchodzimy pod jakąś „górę” rozumianą jako życiowe zadanie lub dojrzałość łatwo możemy ulec owej fatamorganie Babiej Góry. Spinając energię na początku i zużywając jej zbyt wiele może nam