Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2014

Pod wiatr

Obraz
Od sierpnia mieszkam prawie nad samym morzem. Tereny jak dla mnie zupełnie nie znane i przez to intrygujące. Korzystając z ostatniej niedzieli wakacji dokładnie dwa tygodnie temu wybrałam się na wycieczkę rowerową w nieznane. Wiedziałam jedynie, że zmierzam w kierunku Bałtyku. I już na wstępie powiem, że nie warto wybierać ścieżek rowerowych…Są co prawda bezpieczne i oznakowane ale za to bardzo przewidywalne. Jeżeli chcesz doświadczyć czegoś więcej musisz się odważyć obrać inną ścieżkę, zaryzykować nieznane, porzucić lęk-paralizator radości wewnętrznej. Więc wyruszyłam polną ścieżką oznaczoną muszelką. Pokonując kolejne kilometry, choć dróżka była wyboista, a rower przeznaczony na miejskie drogi, coraz mocniej doznawałam zachwytu światem na którym mnie Dobry Bóg usytuował. Mnóstwo cudownych pejzaży koiło moje skołatane nerwy a mewi śpiew dodawał wszystkiemu okrasy. Po godzinie jazdy w końcu dotarłam nad Bałtyk. Ustawiłam rower na tarasie, skąd można podziwiać całą plażę i napa